Niespokojny 26 czerwca - silne wiatry Drukuj

W dniu 26 czerwca 2016 roku od godz 17,30 na terenie powiatu Włodawskiego

w wyniku silnych wiatrów doszło do powalenia drzew na drogi. Zablokowane zostały

drogi W812, W816, W818, droga krajowa K82 oraz drogi powiatowe i gminne

na gminach Włodawa, Hanna, Wyryki, Stary Brus, Urszulin i Wola Uhruska.

Zanotowaliśmy ponad 30 różnych zgłoszeń. Najpoważniejszym zdarzeniem było

przewrócenie się drzewa na budynek mieszkalny w miejscowości Horostyta.

Wewnątrz drewnianego budynku, na który przewrócił się duży modrzew

znajdowała się kobieta.  W wyniku tego zdarzenia doszło do zniszczenia dachu

i częściowo stropu budynku. Do zdarzenia zostały wysłane: OSP Zahajki,

JRG Włodawa, OSP Włodawa, OSP Horostyta. Na miejscu zdarzenia

był także Wójt Gminy Wyryki oraz Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego

we Włodawie. Kobieta nie odniosła obrażeń. Modrzew został usunięty po wykonaniu

specjalnego stemplowania aby zapobiec całkowitemu zniszczeniu budynku.

Po zdjęciu drzewa budynek zabezpieczono dostarczoną przez wójta tkaniną

brezentową. Drugie poważne zdarzenia dotyczyło zerwanego dachu na

budynku gospodarczym w Krasówce. Dach został zabezpieczony doraźnie

przez nakrycie tkaniną brezentową.

zdjęcia: Maciej Dragan

tekst: mł. bryg. Waldemar Makarewicz

Poprawiony: wtorek, 28 czerwca 2016 07:43
 
Pożar kościoła w Wereszczynie Drukuj
piątek, 24 czerwca 2016 13:02

W dniu 24 czerwca 2016 r. około godziny 8.30 otrzymaliśmy

zgłoszenie o pożarze w drewnianym kościele w Wereszczynie.

Natychmiast do zdarzenia zostały wysłane jednostki z JRG Włodawa

(sam. operacyjny, sam. gaśniczy sam. specjalny podnośnik)

oraz jednostki z OSP Wereszczyn i OSP Urszulin. Pierwsze przybyłe

jednostki z OSP Wereszczyn i OSP Urszulin natychmiast

przystąpiły do działań. Dowódca akcji stwierdził, że zapaleniu

uległa instalacja elektryczna w zakrystii. Działania polegały

na dotarciu do miejsca pożaru poprzez wykonanie dostępu na

poddasze oraz usunięciu części drewnianej boazerii. Pożar zlokalizowano

następnie ugaszono oszczędzając jednocześnie ilość środków gaśniczych

aby nie zalać cennego zabytku jakim jest kościół oraz zgromadzone

w nim zabytki ruchome. Na uwagę zasługuje fakt bardzo szybkiej reakcji

księdza odprawiającego w tym czasie mszę świętą. Nikomu nic się nie stało

natychmiast została odłączona energia elektryczna a następnie przy użyciu

gaśnicy ksiądz doprowadził do przygaszenia pożaru do czasu przybycia

zastępów ratowniczych.

Akcja trwała 2 godziny. Straty wyceniono na 5 tys. zł. Uratowano

mienie o wartości około 300 tys. zł.

tekst: mł. bryg. Makarewicz Waldemar

 

Filmy przeciwpożarowe